TOP 5 AMERYKAŃSKICH SERIALI

Jestem serialomaniaczką. Przyznaję się bez bicia. Niech no mnie tylko fabuła wciągnie – ginę w otchłani nierealnej rzeczywistości na długie godziny.
Dziś zestawienie 5 seriali, które absolutnie musisz znać. Warto jednak pamiętać, że to mój subiektywny wybór i pewnie wielu z Was wytypowałoby inne tytuły.

Zapraszam do przyjrzenia się moim propozycjom najlepszych seriali amerykańskich.


1. Pamiętniki Wampirów (The Vampire Diaries)
"Dwóch braci wampirów wraca w rodzinne strony, gdzie poznają Elenę, nastolatkę uderzająco podobną do wampirzycy, która ich przemieniła".

Dla mnie serial ten to rewelacja, teoretycznie jest na podstawie książki J. L. Smith o tym samym tytule. Jednak tylko teoretycznie, ponieważ oprócz tematyki (wampirów) i bohaterów nic serialu z serią Smith nie łączy. Nawet nazwa miejscowości jest inna. I dobrze, ponieważ dzięki temu film nas zaskakuje, sprawia że na każdy odcinek czeka się z niecierpliwością, zadając sobie pytanie, jak to wszystko się potoczy.
Niewątpliwie na sukces filmu ma wpływ gra głównych bohaterów. Ian Somerhalder już w pierwszym odcinku podbił serca widzów. Moje też. Nie tylko niezwykle przystojny, ale też rewelacyjny z niego aktor. Sądzę, że nikt lepiej nie potrafiłby od niego wypowiedzieć słynnych już słów z pierwszego odcinka "Hello brother". Uważam, że producenci nie mogli wybrać lepszego aktora – jest mroczny, otacza go ta nutka tajemniczości, tak samo, jak postać, którą gra.
Natomiast Nina Dobrev świetnie sobie poradziła w podwójnej roli. Z jednej strony ułożona, skromna Elena Gilbert, a z drugiej seksowna, przebiegła wampirzyca Katherine Pierce.
No i na koniec Paul Wesley. Chyba najmniej wyróżniająca się postać, a przecież to w niej na początku zakochuje się główna bohaterka. Jednak nie pozbawiony talentu. Najpierw dobry wampir, nie zabijający ludzi, żyjący z nimi w przyjaźni, przeciwieństwo swojego brata. Później, aby ratować Elenę i Damona – musi zacząć zabijać. Aktor idealnie odnalazł się w tej, tak nagle zmienionej o 360 stopni, roli.
Nie tylko aktorzy są godni uwagi, ale również ścieżka dźwiękowa. Muzyka odzwierciedla każdą scenę, i tak jak dana scena – wzrusza, bawi, sprawia, ze serial chce się oglądać.

2. Riverdale 
"W spokojnym miasteczku Riverdale ginie nastolatek z wpływowej rodziny. Grupa przyjaciół próbuje rozwiązać zagadkę morderstwa"

Po zobaczeniu 1. sezonu Riverdale mogę z pełną odpowiedzialnością powiedzieć, że to naprawdę dobry serial. Po początkowych odcinkach, utrzymanych w konwencji high school drama, miałam co do niego wątpliwości. Jednak odczułam bardzo pozytywne zaskoczenie, gdy zmienił się profil opowiadanej historii. Fabuła intrygowała z każdym odcinkiem coraz bardziej. Jednak wydaje mi się, że po obejrzeniu jego pierwszego sezonu, można z całą pewnością stwierdzić, iż tragiczne morderstwo Jasona Blossoma nie było w tej opowieści najważniejsze. Serial traktował przede wszystkim o pozorach, o dwoistości ludzkiego postępowania i charakteru, a także o swego rodzaju maskach, które przybieramy, funkcjonując w społeczeństwie. Świetnie ukazano to na przykładzie bohaterów serialu, z których niemalże każdy skrywał przed światem pewną mroczną tajemnicę, którą my jako widzowie z ciekawością zgłębialiśmy. Pozostaje nam życzyć sobie, by następna odsłona tej produkcji była równie ujmująca i klimatyczna jak poprzednia. Zakończenie odcinka stanowiło naprawdę obiecujące wprowadzenie do następnego sezonu.

3. Żywe trupy (The Walking Dead)
"Świat opanowały zombie. Grupka ocalałych szuka bezpiecznego schronienia".

Wydawać by się mogło, że historia nie grzeszy oryginalnością. To, co wyróżnia ją od innych tego typu produkcji, to niesłychany klimat. To on powoduje, że serial ogląda się na bezdechu. Twórcą należą się gromkie brawa również za samą realizację. Doskonałe zdjęcia opustoszałego miasta, w którym na ulicy widać tylko trupy i wraki samochodów, robią piorunujące wrażenie. Do tego dochodzi świetna charakteryzacja, zombie wyglądają jak żywe.
"The Walking Dead" to naprawdę kawałek porządnego kina, z którym zapoznać powinni się nie tylko maniacy umarlaków.

4. Słodkie kłamstewka (Pretty Little Liars)
"Rok po zaginięciu Alison jej przyjaciółki zaczyna prześladować tajemnicze "A"".

Każdy odcinek produkcji sprawia, że pragnie się oglądać go bez końca. To naprawdę dobra wiadomość, że serial z nową fabułą nie pogarsza się, a tylko zaostrza apetyt widza. Napięcie serialu jest budowane już od czołówki. Pomysł na jej wykonanie i fantastyczna muzyka tworzą mroczną atmosferę. Ogromnym plusem jest też to, że widz o następnych sekretach dowiaduje się na równi z bohaterkami, ewentualnie odcinek wcześnie.
Serial jest ciekawą odskocznią od typowych młodzieżowych tasiemców. Każdy z pewnością znajdzie w nim coś dla siebie.

5. Teen Wolf
"Po ugryzieniu przez wilkołaka zwyczajny nastolatek odkrywa, iż posiada nadnaturalne umiejętności".

Plusem serialu jest fenomenalna ścieżka dźwiękowa - już sama nuta z czołówki przyprawia o gęsią skórkę. Nowoczesna muzyka adekwatnie odzwierciedla klimat produkcji i uprzyjemnia seans.
Serialowi można zarzucić nieumiejętne "usuwanie" bohaterów - niektóre postacie znikają nagle z ekranu i słuch o nich również zanika. Scenarzyści nie trudzą się, aby wyjaśnić, gdzie się dany bohater podziewa i jakie były jego dalsze losy.
Podsumowując, jak wiele innych, tak i ten serial ma wzloty i upadki, jednak jest wart polecenia. Nie będę ukrywać, że z wypiekami na twarzy śledzę losy Scotta i jego przyjaciół. To pełna wrażeń interesująca historia, którą pokocha każdy nastolatek.

A Wy polecacie jakieś seriale?

instagram: cutevmuffin
snapchat: resoviaq

źródło: filmweb, naekranie

Komentarze

  1. Odpowiedzi
    1. Polecam! Są naprawdę godne zmarnowania wolnego czasu haha

      Usuń
  2. Oglądałam tylko PLL i powiem szczerze, że tych sezonów jest po prostu za dużo. Kilka miesięcy temu utknęłam na 6 i skończyć nie mogę :(
    MOJ KANAŁ NA YT
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  3. Uważam, że Teen Wolf to chyba jeden z najlepszych seriali ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam TVD i PLL <3


    Obserwujemy? :)
    http://bedifferent-ania.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. a ja kocham house of cards haha :) i przyjaciół !

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz